Ukryty Kot

Duńska monarchia

8 Sty , 2018  

Królestwo Danii, składające się z Danii, Grenlandii i Wysp Owczych, z czego te dwie ostatnie nie wydają się do końca zadowolone, jest najstarszą europejską monarchią.

Od 5 czerwca 1849 roku ustrój Danii to monarchia konstytucyjna. Tak więc głową państwa jest królowa, ale właściwą władzę ustawodawczą dzierży jednoizbowy parlament – Folketinget. Do zadań królowej należy między innymi reprezentowanie Danii poza granicami kraju oraz podpisywanie podjętych przez parlament ustaw. Do tradycji należy również noworoczne przemówienie królowej oraz organizowanie noworocznych przyjęć (nytårskur), na których spotykają się wszystkie ważne duńskie osobistości.

Tradycyjnie tron dziedziczył najstarszy męski potomek władcy, zmieniło się to jednak wraz ze zmianą konstytucji w 1953 roku. Król Fryderyk IX doczekał się bowiem tylko córki, Małgorzaty, wprowadzono więc prawo, które umożliwiało dziedziczenie tronu przez kobiety, w przypadku braku męskich potomków. Od 2009 roku, zgodnie z wprowadzonym wówczas Aktem o Sukcesji, tron dziedziczy najstarszy potomek panującego lub panującej – a więc wreszcie koniec z seksizmem. Co ciekawe zdecydowana większość Duńczyków nie wyobraża sobie, że mogliby żyć w innym systemie niż monarchia.

Na tę chwilę główny trzon rodziny królewskiej stanowią:

Fot. Wikipedia

Królowa Małgorzata II – panująca od 14 stycznia 1972 roku, obecnie 77-letnia królowa pochodzi z dynastii Glücksburgów, bocznej linii Oldenburgów. Uważana za najbardziej nowoczesną monarchinię na świecie. Paląca na potęgę, co na pewno nie ułatwia Duńczykom rozstania z tym przykrym nałogiem – w końcu ich ukochana królowa jest dla nich jednocześnie wzorem (i na pewno nie przeszkadza fakt, że w wieku 77 lat wciąż cieszy się dobrym zdrowiem). Kilka ciekawostek na temat królowej: jest wielką fanką „Władcy Pierścieni”, nie używa telefonu komórkowego ani skrzynki e-mail, a w 1960 roku, w USA, spotkała się z Elvisem Presleyem, który nie wywarł na niej większego wrażenia (w końcu nie był Duńczykiem).

 

Fot. Wikipedia

Książę Henryk – francuz, syn hrabiego Monpezat, w 1967 poślubił wówczas przyszłą królową Danii. Zawsze na drugim miejscu, w 2002 roku zepchnięty na trzecie, gdy gospodarzem przyjęcia noworocznego został książę Fryderyk, jako zastępca królowej, a nie on. Wtedy to nieoczekiwanie wyjechał do Francji, zaszył się tam i, z pomocą żony, zwalczył w sobie rozgoryczenie, by po trzech tygodniach powrócić do Danii. Nigdy jednak nie pogodził się ze sposobem funkcjonowania duńskiej monarchii. Zawsze pragnął tytularnego awansu z „księcia małżonka” na „króla”. W zeszłym roku ogłosił, że po śmierci będzie pochowany we Francji, a nie, jak nakazuje tradycja, obok małżonki w katedrze w Roskilde. Zastrzega jednak, że nie ma i nigdy nie miał pretensji do żony ani syna.

Również w zeszłym roku u księcia Henryka zdiagnozowano demencję. Z tego powodu para królewska nie obchodziła hucznie swojej 50. rocznicy ślubu.

 

Frederik, Crown Prince of Denmark – photo: Mogens Engelund, Wikipedia

Książę koronny Fryderyk – najstarszy syn pary królewskiej, który przejmie tron po śmierci królowej. Jego żoną jest Australijka, wcześniej Mary Elizabeth Donaldson, obecnie księżna koronna Mary Elizabeth. Mają razem czwórkę dzieci – najstarszy, Christian, będzie dziedziczył tron po ojcu.

Fot. Wikipedia

Książę Joachim – młodszy syn pary królewskiej. Dwukrotnie żonaty – najpierw z pochodzącą z Hongkongu Alexandrą Christiną Manley, z którą rozwiódł się w 10 lat po ślubie (prawdopodobnie z powodu jego zamiłowania do nocnego życia i wyścigów samochodowych, którego nie podzielała małżonka). Trzy lata później ożenił się ponownie, z Francuzką Marie Cavallier, obecnie księżną Marie, z którą ma dwójkę dzieci.

Z ciekawostek: rodzina królewska otrzymuje tzw. apanaże – z francuskiego „(…) sposób zapewnienia dochodów członkom rodziny królewskiej, początkowo poprzez wydzielenie części domeny królewskiej, później również w formie renty pieniężnej” (Wikipedia). Dania planuje jednak zmienić ten system na taki, w którym tylko panujący będzie otrzymywał pieniądze, a cała reszta jego rodziny będzie zmuszona utrzymywać się sama. Złośliwi mówią, że wreszcie zaczną płacić skat (duń. podatek, ale także skarb, również w znaczeniu pieszczotliwym).

Wszystkie zdjęcia pożyczyłam z Wikipedii.

Poprzedni

Glædelig jul!

Mam nadzieję, że siedzisz sobie teraz z wciąż pełnym powigilijnym ... Czytaj dalej

Następny

"Dziewczyna bez skóry" i charakteru

Umiesz sobie wyobrazić lepszą scenerię dla mrożącego krew w żyłach ... Czytaj dalej