Newsy z wąsem,Ukryty Kot

Podsumowanie #marzec

7 Kwi , 2018  

Niby zaczęła się wiosna, ale tak naprawdę zima nie chciała odpuścić aż do nadejścia kwietnia. Marzec – ostatnie (oby!) śniegi, ukradziona godzina i przedświąteczne wykurzanie pająków.

Osobiście cieszę się niezmiernie, że nareszcie się skończył. Smęcił, wył, podwiewał płaszcze i pomimo nieludzkiego przestawiania zegarków o godzinę do przodu – ciągnął się w nieskończoność. Uwielbiam zimę, ale już dość. Już czas, żeby było trochę cieplej. Skończyły się nam brykiety do kominka, a nie stać nas na grzanie kaloryferem, więc… Litości.

A co tam ciekawego przyniosły marcowe newsy?

W tym miesiącu właściwie bez rewelacji, sensacji czy skandali. Podsumowanie będzie zatem krótkie i treściwe.

1) Ciąg dalszy afery strajkowo-lockoutowej (cz. 1 pojawiła się w podsumowaniu lutego). Na tę chwilę strajki i lockouty pracowników publicznych, czyli tych zatrudnianych przez gminy i regiony, zostały przesunięte na koniec kwietnia. Oznacza to, że istnieje realne ryzyko, że pozamykają się między innymi szkoły, przedszkola i szpitale, poza oddziałami ratunkowymi. Cała Dania trzyma kciuki, żeby tak się jednak nie stało. Podobno udało się już osiągnąć pewien konsensus w sprawie wynagrodzeń, jednak problemem pozostaje kwestia płatnych frokost pause (przerw na lunch) oraz godzin pracy nauczycieli, którzy nie chcą być zmuszeni do siedzenia w szkole od 8 do 16. A że panuje zasada Trzech Muszkieterów, żadna grupa zawodowa nie odpuści, dopóki wszyscy nie będą zadowoleni.

Zdaje się, że trzymam kciuki jeszcze bardziej niż cała reszta Danii, ponieważ bardzo zależy mi na tym, aby zdążyć spokojnie zdać egzamin przed zaplanowanym już powrotem do Polski.

2) Nastąpiła pewne zmiany prawne, dotyczące zarówno rodziców rozwiedzionych, jak i tych, którzy dopiero planują.

Wspominałam o, tutaj, że w Danii rozwód to niezwykle łatwa sprawa. Jeśli obie strony się zgadzają, jest to kwestia kilku kliknięć w odpowiednich miejscach w Internecie. Jeśli chętna do rozwodu jest tylko jedna strona, ale ma poważny powód, typu zdrada, również da się do załatwić niemal od ręki. Trochę trudniej jest, gdy jedno chce, a drugie nie. Rozwód może być również poprzedzony 6-miesięcznym okresem separacji, ale nie musi, w przypadku gdy faktycznie oboje małżonków chce mieć to jak najszybciej z głowy.

Teraz jednak będzie to wyglądało inaczej w przypadku małżeństw, które mają potomka lub potomków. W tym wypadku para będzie musiała poczekać 3 miesiące, zanim będzie mogła otrzymać rozwód. Rozumiem to w ten sposób, że celem jest zapobieżenie zbyt pochopnym decyzjom nie do końca odpowiedzialnych dorosłych. Zapewnienie czasu na namyślenie się, a nuż zmianę zdania.

Inna zmiana dotyczy pieniędzy, które rodzice otrzymują na dziecko (tutaj pisałam o tym bardziej szczegółowo). Do tej pory trafiały one do matek dzieci, nawet gdy rodzice byli po rozwodzie i oboje mieli równe prawa do opieki. Od teraz ma być sprawiedliwie – część sumy będzie trafiała do ojców. Choć w przypadku nierównego podziału opieki, czyli sytuacji, kiedy matka opiekuje się pociechą/-ami, nadal będzie ona zgarniać całą pulę. Tak czy inaczej – zdecydowanie zmiana na plus. Kto powiedział, że równouprawnienie ma dotyczyć tylko kobiet?

3) Marzec był stanowczo zbyt zimny. W tym roku Dania miała piąty najzimniejszy marzec od 1980 roku. Temperatura natomiast była niższa o 43% niż w tym samym miesiącu rok temu. Jednym słowem Duńczycy przypomnieli sobie, co to zimno, a także jak to jest bać się rachunku za ogrzewanie. Zwłaszcza ci, którzy dali się złapać na kłamliwą propagandę dostawców ciepłej wody, którzy twierdzą, że próbując ogrzać dom kominkiem tak naprawdę się go wychładza. W końcu każdy pamięta z fizyki, że ciepłe powietrze unosi się do góry. Podły kominek zasysa wszystkie resztki ciepłego powietrza, jakie tu i tam zachowały się jeszcze w uginającym się pod naporem mroźnego wiatru domu, pozostawiając nas, ludzi, na pastwę zimna.

Za każdym razem zastanawiam się, jak to jest w takim razie możliwe, że akurat nasz kominek ma za nic fizykę, a już na pewno dostawców ciepłej wody do kaloryferów. Ależ mieliśmy szczęście.

Poprzedni

Wielkanoc w Danii

Po czym najłatwiej poznać, że Duńczycy są gotowi na Wielkanoc? ... Czytaj dalej

Następny

Co znaczy ekologia dla Duńczyka

Dania szczyci się tym, jak wielką wagę przykłada do ekologii. ... Czytaj dalej